Forum Forum o Yorkach Strona Główna

Forum o Yorkach
Yorki, Yorki i tylko Yorki...
 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Zuzia-mały york, który chciał zobaczyć jaki duży jest świat

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Yorkach Strona Główna -> Opowiadanka o Yorkach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZuziaYork
Szczeniak



Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:42, 06 Cze 2010    Temat postu: Zuzia-mały york, który chciał zobaczyć jaki duży jest świat

Zuzia była 8-miesięcznym, malutkim yorkiem. Mieszkała w dużym domu na wsi. Miała też wielkie podwórko. Na podwórku mieszkał jej najlepszy przyjaciel - bokser Brutus. Brutus był dla niej kimś jak ojciec. Pomagał jej, wspierał i bawił się z nią. Miała też najlepszą przyjaciółkę i sąsiadkę - Sarę. Sara była shih tsu trochę starszym od Zuzi. Zuzia razem z nią biegła na łąkę i leniuchowała z nią pod drzewem. Rozmawiały pod tym drzewem o wielu rzeczach.
Nagle Brutus i znany podrywacz i łobuz - kundel Badi wbiegli na łąkę i wskoczyli - cali zbłoceni - do stawu.
- Ale z was flejtuchy! - krzyknęła Sara
- A wy co? Panny doskonałe? Zamierzacie zawsze być czyste, suche i grzeczne? Chodźcie zaszaleć.
- Możesz sobie o tym pomarzyć, głupku! - powiedziała Zuzia, która nienawidziła Badiego.
Zuzia podziwiała Brutusa za to, że wskoczył do wody. Ona sama się bała wody. Przy spacerach robiła wszystko by nie wejść do kałuży, nie znosiła kąpieli i za nic w świecie nie weszłaby do stawu.
Nagle Badi wyskoczył z wody, złapał Zuzię za kark i przymusowo wrzucił do stawu. Trafił w to miejsce, gdzie woda była najgłębsza.
- Ty durniu - krzyknął Brutus i usłyszał pisk Zuzi
- Ja tonęęę! - Zuzia machała łapkami jak mogła
Czy Zuzia przeżyje? Czy Badiego spotka jakaś kara? Dowiecie się w następnej części.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZuziaYork
Szczeniak



Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:46, 06 Cze 2010    Temat postu: Część 2

Zuzia zaczęła powoli tonąć, gdy Brutus wskoczył do wody, złapał ją i zaciągnął na łąkę. Zuzia przeżyła. Nawet zaczęła mówić:
- Bbbaddii! Zzzabbiję ciię!
Brutus szybko złapał Badiego za obrożę i powiedział:
- Czas do mojej budy!
Sara i Zuzia pisnęły. Buda Brutusa tak śmierdziała, że tylko właściciel to wytrzymuje. Badi jednak nie ma aż takiego nieczułego nosa.
Sara postanowiła zaprowadzić Zuzię do domu, a tam przywitała ją jej 11-letnia właścicielka Monika.
- Zuziu? Co ci się stało? Wpadłaś do kałuży? Nie bój się! Umyję cię i wytrę, a będziesz jak zawsze piękna.
C.D.N. - Sorry, że krótkie, ale nie mam czasu żeby coś napisać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZuziaYork
Szczeniak



Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:42, 06 Cze 2010    Temat postu: Część 3

Zuzia była w okropnym humorze. Monika postanowiła ją wykapać
i przypomniał się jej Badi.
- Och! Jak ja nim gardzę! - powiedziała Zuzia po psiemu.
- Zuziu! - powiedziała Monika - Coś się stało? Czemu szczekasz?
- Monika wiedziała, że nie dostanie odpowiedzi.
Na poprawę humoru pani tego yorka postanowiła ugotować jej na kolacje jej ulubione danie: kurczaka z ryżem i gotowaną marchewką. Zuzia po paru sekundach zjadła to pyszne danie. Zauważyła jak Monika czyta książkę: "Baśnie z Dalekich Wysp i Lądów". Później położyła się w łóżku swojej pani i pomyślała: "Ciekawe jaki duży jest świat?".
Następnego dnia zjadła na śniadanie karmę Royal Canin, później pani ją uczesała i założyła różowe szelki ze złotym kwiatuszkiem z imieniem Zuzi i numerem telefonu rodziny Brachaczków (Monika nazywa się Monika Brachaczek), a potem tylko różowa spineczka wpięta we włosy Zuzi i mały york może wychodzić na dwór.
Zuzia postanowiła wyjść na dwór i spotkała tam... Sarę! Musiały się przywitać. York powiedział jej, że chce wiedzieć jaki duży jest świat. Mała shih tsu wiedziała co robić. Zaprowadziła Zuzię do pokoju Martyny - właścicielki Sary - i pokazała jej globus.
- Widzisz to? To jest globus. Przedstawia ziemię, ale jest od niej mniejszy. Ziemia jest o 25 000 000 kilometrów większa. - powiedziała Sara
- Kilometrów? - zapytała Zuzia
- 1 kilometr to 10 psiotów (psia miara taka jak km, m itp.) - odpowiedziała Sara
- A cha. Ziemia jest wielka! Chce dużo o niej wiedzieć! Może założymy klub? - zapytał mały york
Czy Zuzia założy klub? A jak tak to co w nim będzie? C.D.N.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ZuziaYork dnia Pon 7:15, 07 Cze 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZuziaYork
Szczeniak



Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 7:25, 07 Cze 2010    Temat postu: Część 4

- Wspaniały pomysł! - krzyknęła Sara - Idziemy po Brutusa
I tak Sara i Zuzia poszły po Brutusa.
- Brutus! - krzyknęła Zuzia - Chcesz być w naszym klubie?
- A jak się nazywa? - zapytał Brutus
- Jeszcze nie wiemy, ale chcemy dowiedzieć się jak najwięcej o świecie.
- To może "Psy nie lądowe"? = zapytał Brutus
- Dziwna nazwa. A może "Psy w innych krajach"? - zapytała Sara
- Coś mi w tym nie pasuje. - powiedziała Zuzia - A mogą być "Psy pod gwiazdami"?
- TAK!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZuziaYork
Szczeniak



Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:54, 07 Cze 2010    Temat postu: Część 5

- Ale gdzie będą organizowane spotkania? - zapytała Sara
- Chodźcie za mną - powiedział Brutus
Bokser zaprowadził psy do skraju lasu, potem szli koło stawu, aż doszli do małej wysepki. Żeby tam dojść trzeba było przeskoczyć mały strumyk. Psy to zrobiły i wskoczyły do krzaków. Brutus wszedł do jednego z nich i... ZAPADŁ SIĘ POD ZIEMIĘ! Sara i Zuzia zrobiły to samo i okazało się, że w krzaku była nora. Była wielka jak pokój.
- Ile psów tu się zmieści?
- Dużo! Zwołajmy wszystkie psy z okolicy.
I tak te zwierzaki poszły prosto, główną aż doszły do skrzyżowania i rozdzieliły się.
Zuzia skręciła w prawo. Długo szła wąską ścieżką, bez domów i podziwiała piękne kwieciste łąki, śliczne kombinacje kwiatów i osłaniające ją od słońca zielone drzewa. Nagle zobaczyła pierwszy dom. Mieszkał tam inny york Pixel. Miał niecały rok i zawsze podobał się Zuzi.
- Cześć Pixel! - powiedziała Zuzia
- Cześć! - powiedział Pixel - Co u ciebie?
- Dobrze. - powiedziała - Chcesz dołączyć do naszego klubu? Chcemy poznawać świat i nazywamy się "Psy pod gwiazdami".
- Ale fajnie! - powiedział Pixel - Dołączę się!
- Dzięki Pixel. - powiedziała Zuzia - Idę sprawdzić czy ktoś inny nie chce dołączyć do naszego klubu. Idziesz ze mną?
- Czemu nie. - powiedział Pixel
I tak do klubu dzięki Zuzi dołączyli: york Pixel, york Blus, dalmatyńczyk Dingo, owczarek niemiecki Rex i trzy kundelki: Asia, Kasia i Basia.
Brutus przyprowadził cocker spaniela Bubu, chihuahuę Jenny i shih tsu Amelię.
Sara przyprowadziła 3 labradory: Lunę, Jikę oraz Lilli.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ZuziaYork dnia Wto 14:45, 08 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ZuziaYork
Szczeniak



Dołączył: 06 Cze 2010
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:43, 08 Cze 2010    Temat postu: Część 6

I tak powstał klub "Psy pod gwiazdami". Pani Luny, Jiki i Lilli miała sklep zoologiczny, więc suczki przyniosły z tamtąd dla każdego po 2-óch zabawkach. Przyniosły jeszcze parę karm, które będą służyć jako przekąski. Zuzia i Brutus znaleźli w garażu parę kocy i postanowili wziąść je do klubu. Sara i Amelia przyniosły wodę, a Pixel komiksy: "Żyć ja york z yorkiem "(wszystkie 16 części), "Super Yorkman"(wszystkie 44 części), "York Gary" (wszystkie 10 części) oraz "Detektyw Sheryork Yorkmes" (wszystkie 30 części). Blus, Dingo, Rex i Bubu pocztówki swoich pań i panów z różnych krajów i miast, a Asia, Kasia i Basia przyniosły książki "Yorki nierozłączki" i "Yorki nierozłączki 2". A Jenny przyniosła 4 - tomową sagę książek pt. "York i Zmierzch". Opowiadała o yorku, który zakochał się w yorku - wampirze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o Yorkach Strona Główna -> Opowiadanka o Yorkach Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxBlue v1.0 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin